Zgoda to nie jednomyślność!

IMG_20150813_164704743_HDR IMG_20150816_155342618 IMG_20150816_155405559

Kiedy się spotykamy, nic o sobie nie wiemy, kiedy się poznajemy nie możemy się rozstać, kiedy się pobieramy, zamieszkujemy pod wspólnym dachem różnica jeszcze się pogłębia. Trzeba włożyć dużo pracy, wiele razy się pokłócić, mocno się kochać, żeby się pogodzić. Szanować, żeby dochodzić za każdym razem do porozumienia, chcieć, żeby było dobrze i wspólnie.

Kiedy rodzi się dziecko, wszystko zaczyna się od początku. Potrzeba bycia blisko z dzieckiem jest ogromna, wszystko co składa się na opiekę i macierzyństwo, większość mam chce zagarnąć, bo kto lepiej przewinie, wykąpie, utuli…? Tylko tato! ale nie każda z nas to wie na początku macierzyństwa.

A później dziecko rośnie, przygląda się nam, a my tacy różni. Czas do łóżka, mówi mama, zostaw go niech dokończy bajkę mówi tata. Posprzątaj pokój mówi tata, pomogę Ci mówi mama i sprząta za dziecko. Jedno w prawo, drugie w lewo, czyli zupełnie nie w tym samym kierunku! I w końcu nic w tym dziwnego, wszak od początku ten związek właśnie to miał: dwoje różnych ludzi się spotkało i pokochało. Czas płynie, a my wciąż jesteśmy innymi ludźmi! Pod jednym dachem, bliscy i różni. A ponieważ dzieci głównie uczą się przez obserwację, bardzo szybko wiedzą z kim i jakie panują reguły? Kiedy dzieci są coraz starsze mają mnóstwo sytuacji do obserwowania, że każde środowisko rządzi się odmiennymi zasadami, inaczej jest u dziadków, inaczej w przedszkolu czy szkole, u kolegi, koleżanki, cioci, na placu zabaw.

I myślę, że nie ma w tym częstym braku jednomyślności niczego złego, ja buduję więź z dzieckiem, bliską, indywidualną i własną, to samo robi tato i babcia i dziadek. A dzieci bardzo szybko odnajdują się z każdą bliską i kochaną osobą. Dobrze mieć prawo do odmiennego zdania i nie bać się go wyrażać, ani ze względu na dziecko, ani ze względu na męża. Bo wszyscy korzystamy z prawa do bycia innym i wychowania kolejnej indywidualnej osoby!

 

 

4 thoughts on “Zgoda to nie jednomyślność!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *